Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Leśne grzyby

          Grzyby, a szczególnie ich zbieranie, to chyba największy mój „konik”. Robię to od dzieciństwa, kiedy to jeszcze Babcia zabierała mnie ze sobą do lasu. Umiem je zbierać i znam się na nich. Od kilku lat zaczęłam sama jeździć do lasu. Przede wszystkim dlatego, że często nie miałam z kim się tam wybrać, a po drugie stwierdziłam, że tak mi wygodniej, bo jadę tam skoro świt, a wracam, gdy już jest ciemno. Nikogo nie muszę szukać, nikt mi nie marudzi, że już najwyższy czas aby wracać. Może to trochę niebezpieczne, ale rzadko kiedy trafiam tam na ludzi. Zabieram ze sobą zapas jedzenia i picia na cały dzień, urządzam sobie w lesie ze 2-3 pikniki. Miejsce kanapek i sałatek stopniowo zaczynają zajmować w koszu znalezione grzyby.

 

znowu-grzyby

Uwielbiam las, upajam się jego widokiem i jestem zawsze wdzięczna, że mogę tam przebywać. Tym bardziej jest mi przykro, gdy napotykam w nim dzikie wysypiska śmieci. Zawsze staram się wynieść z lasu tyle napotkanych śmieci, ile zdołam unieść. Ludzie nie powinni tak postępować 🙁

 

grzyby-dusz-1
salatka-opienkowa

Zbieranie grzybów – to pierwsza przyjemność, druga – to ich przygotowanie i jedzenie 🙂 Można je dusić, gotować, smażyć, suszyć, marynować, zamrażać, wekować, a dzięki temu cieszyć się nimi przez cały rok, aż do następnego sezonu 🙂 Krok po kroku będę podawać przepisy 🙂

 

ja-w-lesie